Pada deszcz, pada deszcz na drzewo xD

Jest 17:04 kiedy usiadłam do napisania tego następnego posta z życia w okolicach Tarnowa? Chyba tak...nie wiem. Pogoda do kitu. Kawa wypita ale i tak spać się chce. Pokój ogarnięty jak w zwykle w tygodniu, ale weekendy ja nie sprzątam mam.....WOLNE :D. Dziś nic mi się nie chce. Spać do dwunastej obudzić się zobaczyć, że i tak jest ciemno i ten artystyczny nieład w pokoju (znowu xd) bezcenne xD. Miałam napisać następnego posta to pisze xd. Jeszcze 2,5 godziny i przyjdzie. słowo ''bobo'' staje się dla mnie codziennością już. Pewnie z czasem będzie mi tego brakowało, kiedy pojadę, tak zawsze jest. Chciałam pograć sobie na mixtracku, ale niestety KTOŚ odłączył jakiś kabel i nie pogram bo nic nie słychać xD. No cóż.. . Wczoraj mało komputera nie zepsułam ale to szczegół, dziś mało modem nie zmókł (mało brakowało a musiałabym odkupować) xd. Rano modem mnie kopał prądem czy mi tylko wydawało? nie mam pojęcia. Piszę trochę bez sensu i bez składu. Mam nadzieje, że to zostanie mi wybaczone. No i teraz mi mega nudno. Nie mam co robić. Hehehehe...


Komentarze

Prześlij komentarz