50 twarzy Greya czyli Tarnów pelna para ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Hejka, w tej chwili jestem w Tarnowie już tydzień minął, ale mam jeszcze trzy długie tygodnie (tak dobrze czytacie DŁUUUUGIE trzy tygodnie jestem pozytywnie nastawiona :D). Teraz siedzę w pokoju Matheo, pokój ma (tak to ładnie nazwę) artystyczny nieład, a ja muszę ten nieład ogarnąć. A jak zwykle zamiast się tym zajmować to piszę tego posta na blogu i zabieram mu cenny transfer danych (Dixie taka zła, co nie? :D). Eh...jak mi się nie chce tego ogarniać, ale muszę (ehem...to znaczy pomogę mu :D). Chociaż jest jeden plus tego można tańczyć dowoli a on nic nie zobaczy. Można skakać na łóżku itd. itp. :D. Ostatnio oglądaliśmy razem 50 twarzy Greya i byłam zaskoczona końcowym rezultatem :D (odpowiednie osoby wiedzą o czym mówię i ta osoba wie też o co mi chodzi :D) powiem tyle Misja complete :D. W sobotę mieliśmy jechać na lody dudek (pyyyyyyszne tam lody są <3), ale oczywiście matheo nie zauważył, że te autobusy kursują w dni robocze. No to szybka zmiana planów i pojechaliśmy do Tanowa. Mieliśmy tylko do Mc Donalda ale też zahaczyliśmy o Galeria Tarnovia (chyba dobrze to napisałam xD) oczywiście na piechotę. Nie dość, że picia nie mieliśmy ze sobą to i nogi po pewnym czasie zaczęły odmawiać mi posłuszeństwa XD tak to wyglądało jakby szła pijana xd matheo sie drze coś a przed nami szły dwie starsze panie i dziwnie na NAS się patrzyły a matheo nadal swoje xD. No ale zabawnie było. Wieczorem po powrocie do domu audycja w radiu (oczywiście ja tylko gadam 'Dixie' 'Yhy' 'tak' i tyle xD) i chyba fotka też była. A o pierwszej w nocy mu sie zachciało na chatkę iść. Ja zmęczona i jeszcze mu się chce na chatkę, ale i tak ja wygrałam i po jakimś czasie poszliśmy spać. W skrócie powiem wesoło jest i o to chodzi. Dobra teraz to serio idę to ogarnąć bo trzeba i może z Matheo znowu napiszemy wspólnie posta zobaczymy :D
| taka tam fotka z podróży do Tarnowa :3333 Znowu razem *_* <3 |
Komentarze
Prześlij komentarz