Bobo, Bobo, Boboooo !!! Crazy Frog !!! xDDD

    Jest 9 lipca a ja już nie mogę się doczekać sierpnia wiadomo czemu ^^ ( mosiek, mosiek, mosiek ;3). Dawno tu nic nie pisałam, więc czas to zmienić. Akurat mam WOLNY czas do 17- stej czy PARĘ minut po 17-stej, więc jest luz. Hmmm.... tak siedzę przy tym kompie i słucham ''Kieliszków'' od Stachursky'ego. Głupi tekst, ale jak posłuchałam tego raz to od 3 dni śpiewam tego refren. Nawet bez spożycia alkoholu. Coś czuje, że ta piosenka będzie jeszcze na weselach mówię to wam. A co u mnie nie najgorzej. Tylko zaczęło mnie irytować jak kogoś pytajcie jak tam u niego/niej to ta osoba odpowiada ''ok'' lub się rozpiszecie na jakiś temat a ta osoba pisze ''Yhym'' ''Nom'' ''Bo tak'' te trzecie bardzo mnie irytuje. I powstaje taka cisza. Czy ta osoba coś jeszcze dopisze czy nic. Pogrywam na fotce czasem z nudów lub ot tak pogram dla siebie bez publiczności. Chyba każdy tak ma jak się zajmuje tematyką dj'owania i takich tam rzeczy. W sumie to fajne jest ^^ (zarażenie tym od CHŁOPAKA zawsze na propsie :3). A co do tytułu posta to przyciąganie pewnej osoby uwagi, żeby tego posta przeczytała :D. Nareszcie skończyły się upały i można sobie odsapnąć choć na chwile. Nie będę tu pisać co ta pogoda ze mną zrobiła przez te dni w skrócie powiem, że sie pochorowałam, ale rozmowa przez tel pomogła, choć z początku byłam w szoku ale pozytywnym znaczeniu, lecz pod koniec znaczy pod koniec dnia się popsuło. No cóż... choć tego nienawidzę. Jak na mnie powstało tęsknota daje silne znaki już po ostatnim miesiącu czekania. Dwa jakoś przetrwałam a te ostatni no jakoś mi tak ciężko, ale jak to sie mówi łatwo w życiu nie jest. No to czas kończyć napisałam o wszystkim i o niczym niewiem czy ma to sens ale dobra..



dobre to jest ;D


Komentarze