♥Love Me like it do ♥
I znów tyle czasu na tym blogu mnie nie było, ale przez ten czas dużo się wydarzyło. Zacznę od tego, że....a w sumie jednak tak wiele się nie wydarzyło oprócz tego wyjazdu do Tarnowa na tydzień (no a z tygodnia zrobiły się dwa. Magia!). I napiszę wtedy, że to najlepsze dwa tygodnie w moim życiu (też tak pisałam kiedy on przyjechał do mnie i także wtedy kiedy po raz pierwszy zawitałam w Tarnowie najwyraźniej lubię się powtarzać). Ucieczka przed problemami i słodki spędzony czas z ukochanym tego było mi trzeba. Tyle śmiechu, radości, czułości w czasie choroby, spacerów, przytulasków, trzymania za rękę, pocałunków, spotkań z znajomymi i przyjaciółmi ... to jest właśnie to co człowiek potrzebuje NAJBARDZIEJ. Ja to dostałam niestety przez, krótki okres czasu i było trzeba wracać do SZAREJ, SMUTNEJ, SAMOTNEJ rzeczywistości, gdzie większość czasu siedzę przed komputerem bo i tak sama nie wyjdę na dwór bo po co? bez żadnego celu...taka osamotniona. Niby można coś w życiu jeszcze zmienić, lecz u mnie to ciężka sprawa. Nie będę opowiadać jak tam było w Tarnowie bo to wiadomo jak zakochani na odległość ponownie się spotykają po jakimś tam czasie rozłąki. TO SĄ WTEDY NAJCENNIEJSZE CHWILE. Tyle wspaniałych osób udało mi się poznać. Czułam się tam inna.....ważna pod jakimś tam sensie. W wakacje na pewno jeszcze tam zawitam. I z racji tego, że chłopak mnie nauczył podstaw na mixtracku i tak mi się to spodobało, że sama zaczynam z tym przygodę i mój numark jest w drodze yeah ! To się rozpisałam.... Chciałabym tym wszystkim osobom które poznałam trzy tygodnie temu napisać Dziękuje a chłopakowi, że .... go Kocham Najmocniej na świecie <3 taki mój mosiek :3 i nie kłóć się! :3

Komentarze
Prześlij komentarz