Kisskomoski *_*
To jest najbardziej oczekiwany post na moim blogu ( taa...ten spam na asku o to cudowny). I mam zamiar opisać spotkanie z chłopakiem, które było tydzień temu. W piątek przed godziną trzynastą dotarł do Ełku, oczywiście na niego już czekałam na dworcu jednak pisz do niego ze jak wyjdzie to mnie zobaczy a on do mnie dzwoni ze czeka w środku (i weź sie z nim dogadaj) dobra to wchodze do srodka a chłopak mnie nie widzi, musiałam mu pod nosem reką pomachać wtedy sie odknął. Wróciliśmy taksówką do domu (wiadomo bagaż), zjedliśmy obiad, porobiliśmy zdjecia, a że on był zmęczony to poszedł spać dodam, ze troche na moich nogach, ale wcześniej pograliśmy w simsy. Powiem wam, że on jest mistrzem tworzenia postaci jak i domu i dekorowania wnętrz. Nastepnego dnia był czas szykowania do wesela. Odstrojeni wyruszyliśmy na ceremonie w kościele a potem jak wiadomo zabawa. Wiecej było picia niż tańca ale bez przesady tańczyliśmy też. Wróciliśmy po pierwszej w nocy zmęczeni od razu poszliśmy spać. Niedziela dla nas była szczególnym dniem ponieważ mijały wtedy trzy miesiące bycia w związku, więc postanowiłam, że w wieczorem pójdziemy na spacer a po drodze na pizze czy coś. Oczywiście staneło przy pizzy gdzie tam spędziliśmy miło czas razem przy piwku i no pizzy. Nie odbyło się bez śmiechu na całą reustaracje, tylko chłopak umie tak mnie rozmieszyć ze sie opluje. No cóż tak czasem bywa. Po miłej kolacji w pizzerii poszliśmy w strone zamku niestety tam sie trochę fochnełam ale nie bede o tym tu pisać ale koniec był niesamowity ;D . W poniedziałek pobyliśmy w domu no wiecie skype i w ogóle. Wieczorem zaś była ciekawa fotka ach te pytania... xd. We wtorek musiliśmy iść po bilety ;(( bo musiał środe wracać po kupieniu ich poszliśmy na lody do Papaji tam spotkaliśmy się z kolegą Barkiem a później kolacja w Dos patos. Ostatni dzień czyli pakowanie i spedzanie ostatnich godzin razem później na dworzec i smutne pożegnanie mało co nie płakałam bo zdąrzyłam sie przyzwyczaić oby teraz do wiosny i znów sie zobaczymy <3 i te kisskomoski choć wolałam zawsze co innego ;D i na koniec pare fotek z spotkania :P










kiedy coś nowego?:)
OdpowiedzUsuń