Co by było gdyby jedzenie miało nogi?
Tak. Jest już prawie dziesiąta. Leżę jeszcze w łóżku i rozważam temat chłopaka (bardziej chyba wyobrażenie.... No nie wiem xd) jedzenie które by miało nogi. Wyobrażacie to sobie? Np. Wracacie z pracy/szkoły i idziecie sobie przygotować coś do jedzenia, kiedy już zrobiliście to nagle... Myk i jedzenie ucieka a wy jak głupi gonicie to jedzenie bo jesteście głodni. Ja to tak wyobrażam że by były CHORE ,,polowania'' na to jedzenie. Kobiety czy mężczyźni wychodzili by za mąż za jedzenie. No i by było szkoda to jeść. Ciekawi mnie jeszcze jedno czy by to jedzenie gadało czy tylko chodziło.
Choć z drugiej strony jak ktoś kocha jeść i ma problem z nadwagą i jak sobie coś przygotuje to wiadomo te jedzenie ucieknie np z okna i po jedzeniu a to by była najlepsza dieta nie sądzicie? Ja i moje rozważania na ten temat. Hahahaha. No i to chyba tyle jeśli chodzi o ten temat. Serio już nie mam o czym tu pisać. No to czas wstać wreszcie i no nagrać coś czy co jeszcze zobaczę. No to do następnego :p
Ojj Misiek Misiek :*
OdpowiedzUsuńno co Skarbek ? ;*
OdpowiedzUsuń