"randka z Panem Greyem"

Macie takie uczucie kiedy coś regularnie w ten dzień robicie i się przyzwyczaicie do tego a nagle tego nie ma bo coś Tam? (nie wiem czy zrozumieliscie ale Ok) Ja tak mam, z Skype'ami w weekendy niestety dziś nie wypaliło,bo M "nie chce zamulać w domu wolę wyjść z kolegami [...] nie pytaj mnie o to bo nie wiem co będę robić " napisałam to odwrotnej kolejności ale co tam. Poza tym pisze tego posta z komórki hah. Wracając do tematu stwierdzenie "nie wiem co będę robić" zapytaniu w ten sam dzień mnie rozwala, ale ok nie wie to nie wie. Trochę to dziwne. No to skoro Skype nie wypaliło to całą noc czytałam "50 twarzy Greya" i jakoś ta noc minęła a książka wciąga  niesamowicie. Naprawdę polecam. Szczególnie wieczorami. Dobra ja muszę wstać już z tego łóżka i zająć się za grafikę (chociaż, ja wiem co będę dziś robić Hahaha) 

Komentarze

  1. Saga Crossa jest o niebo lepsza <3, a z takiej samej półki erotycznej jeszcze 'ten mężczyzna' i trylogia Kenner. Przeczytasz? :D:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz