Jak ten czas szybko leci... ale przyjaźń nie mija
Opowiem wam historie, która miała dziś miejsce... ale.... tak nie opowiem bo mam zakaz hehehe , no cholera no, a tak bym się rozpisała. Jednak jest coś o czym muszę wspomnieć,właśnie czas ten tak szybko leci, a pewnie rzeczy zostają nadal takie same np. PRZYJAŹŃ. Zastanawia mnie dlaczego sami nie mamy wyboru sióstr lub braci (zależy z kim się przyjaźnimy), a nie... to mnie bardzo zastanawia. Wtedy życie było by łatwiejsze z ''bratem'' lub z ''siostrą'' znakomicie by się dogadywało, pomagali byśmy na wzajem i w ogóle. A nie, że siostra lub brat jest z innej planety i no wiecie jak to jest... kłótnie itd. No u mnie to zwykle są kłótnie, ale no cóż ... . Takie życie. Fajnie, że w życiu poznajemy osoby, które naprawdę są warte przyjaźni i wiadomo, że zostaną z nami na dobre i na złe NA ZAWSZE. Ja właśnie mam taką osobę od 3 lat. I pewnie ''zabije'' za ten wpis, ale no muszę no podziękować(pewnie nie raz jeszcze podziękuje). Może w realu nie gada sie nam płynnie, ale nie jest najgorzej. Kiedyś bywało gorzej przyznasz, co nie?. Dobra ja już muszę uciekać z kompa, bo siostra chce komputer znaczy laptopa. Taaa to tyle na dziś może rozwinę w wolnej czasie tą myśl....
![]() |
| poprawka Prawdziwa przyjaźń nie polega na tym by być NIEROZŁĄCZNI,ale na tym, że nawet gdy jesteśmy oddzielnie,nic sie nie zmienia |


Komentarze
Prześlij komentarz