oto efekt eksperymentów na moich włosach i nie wyszedł biały
>.< ;C
Ostatnio napaliłam się na biały kolor włosów. Niestety ciężko taki efekt uzyskać. Na początku byłam u fryzjera, dała mi na moją głowę MOCNY rozjaśniacz (było to strasznie nie komfortowe, piekło jak diabli, ale musiałam wytrzymać, żeby mieć swój wymarzony kolor), lecz efekt końcowy był dla mnie nie zadowalający, bo zamiast białego wyszło taki jaśniutki słomiany blond (chyba nie znam się fachowo na tym) , ale stówa poszła...trudno. Minął miesiąc czasu i postanowiłam, że sama pójdę do sklepu wybiorę co trzeba i wszystko będzie cacy (to nie był dobry pomysł). Kupiłam najpierw rozjaśniacz lecz tylko odrosty rozjaśniło, a reszta włosów była jak przed malowaniem...nie byłam znów zadowolona, więc postanowiłam dokupić farbę. Odczekałam dzień po ostatnim malowaniu, żeby włosy nie wypadły (to byłby szok ;x). No i trzecie malowanie, postanowiłam jak teraz nie wyjdzie to się poddaje. Efekt był zaskakujący. wyszły takie białe ale takim dodatkiem szarości (trochę taki siwy xd, w końcu to mroźny blond). Byłam przerażona to co zobaczyłam, lecz teraz bardziej mi ten kolor się podoba (oszalała, ale do odważnych świat należy no nie?). Może tak zostawię, a może nie.... kobieta zmienną jest. Raz się żyje trzeba szaleć póki mamy czas i siły na to :P
Komentarze
Prześlij komentarz