Dla chcącego nic trudnego ;)

To jednak prawda, że człowiek uczy się czegoś nowego przez całe życie. Ja też czegoś wczoraj się nauczyłam , ale to od ``kolegi`` (trudno go nazwać, kolegą, bo to różnie bywało szczególnie w tym roku, ale mniejsza), że jak się czegoś mocno pragnie to można NAPRAWDĘ zrobić wszystko (albo czekać na okazje ;D). Choć nadal mam odmienne zdanie co do miłości na odległość(to też zależy jaka to jest odległość jak nie duża to jeszcze, jeszcze) ale wecie nikomu nie chce życzyć źle (chyba, że ktoś mnie mocno wkurzy to sie zdarzy). To tak samo powinno być z marzeniami jak ktoś się mocno uprze i bedzię nad tym pracować daleko zajdzie (własnie ja to pisze a ja nic nie robię bo mam lenia a chce być producentką muzyczną i o tak z tym zwlekam xd). Chce jeszcze wspomieć , że osoby warte poznania mieszkają kilkadziesiat kilometów od nas(i to jest przykre,że nie możemy znaleść kogoś fajnego na miejscu tylko właśnie np drugi koniec Polski) kurde ta notka nie trzyma się kupy to tylko zlepek zdań które mają coś przekazać(nie jestem w tym dobra na razie). Cieszy mnie widok jak dwie osoby z różnych stron sie spotykają, że sobą po tylu latach rozłąnki(znam 4 przypadki) dobra już nie wiem o czym ja pisze i w ogóle, ale chyba coś przekazałam nie wiem, dobra tam. Od samego rana mam dobry humor i 
może mnie ta energia rozkwiera i właśnie dlatego ta notka nie ma sensu czasem.... 
Speclejna dedykacja tej notki dla Kemoiz`a, który się świetnie zapewnie bawi się w Krakowie (szczególnie wieczorami pewnie ;D) i Pitrasi (jego osobista przewodniczka ;P) szczęścia ;)  koniec xD



Komentarze

  1. Nie jestem jego przewodniczką bo mam nakaz siedzenia z nim tam, gdzie grupa >.< (Maku by mnie zabił inaczej ;_;)

    OdpowiedzUsuń
  2. po kryjomu sie spotkacie gdzies xD

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz